post

Z obozu rywala – KSZO Ostrowiec Świętokrzyski

Ubiegłoroczny uczestnik Ligi Siatkówki Kobiet, w tym sezonie walczy o ligowe punkty na pierwszoligowym szczeblu rozgrywkowym. Zespół z dużym potencjałem, ale też problemami finansowymi. Co słychać u naszego najbliższego rywala?

Ogromne nadzieje przed startem rozgrywek pierwszoligowych i na niecały tydzień przed inauguracyjnym meczem z SMS PZPS Szczyrk zderzenie ze ścianą… Tak można w telegraficznym skrócie opisać początek sezonu w wykonaniu KSZO. Drużyna ta dzięki uprzejmości PZPS-u dostała jednak licencję nadzorowaną, co poniekąd dało szansę na łatanie dziur finansowych i ciągnących się już od kilku sezonów długów. Finalnie pierwszy mecz zespół z Ostrowca przełożył i rozpoczął rywalizację od 2 kolejki w której musiał uznać wyższość Jokera Świecie. Gdy mogło się wydawać, że w ekipie KSZO następuje stabilizacja, do mediów zaczęły wypływać kolejne złe wieści z obozu drużyny z Ostrowca Świętokrzyskiego.

Zawodniczki, które zdecydowały się na grę w tym sezonie w pomarańczowo-czarnych barwach nie dostawały swoich wynagrodzeń. Na domiar złego na kilka dni przed meczem z naszymi Tygrysicami, kontrakt z ekipą KSZO rozwiązała libero Olga Pauliukouskaya. A wszystko to za sprawą ciągnących się zadłużeń wobec doświadczonej libero. Po tej informacji nad drużyną KSZO ponownie wyszły czarne chmury, które mogły skończyć się nawet cofnięciem licencji nadzorowanej i co za tm idzie usunięciem zespołu z rozgrywek ligowych. Ostatecznie tak się jednak nie stało, drużyna przygotowuje się do meczu z wieliczankami a nawet pozyskała nową zawodniczkę, która ma załatać dziurę na pozycji libero. Jest nią Wiktoria Rdzanek, która przed sezonem miała ofertę przyjścia do drużyny prowadzonej przez trenera Łukasza Marciniaka, ale wtedy z niej zrezygnowała, aby po kilku miesiącach związać się kontraktem z drużyną z Ostrowca.

Nasze najbliższe rywalki aktualnie zajmują 11 pozycję z 3 punktami na swoim koncie, które uzbierały w 4 dotychczas rozegranych meczach. Wygrały 3:0 z Jedynką Tarnów, przegrały 1:3 z Jokerem Świecie, oraz nie ugrały seta z UNI Opole i Energetykiem Poznań.

Przed startem sezonu nasza drużna spotkała się w jednym turnieju z ostrowiankami i musiała uznać ich wyższość, przegrywając 1:2.

Jak będzie tym razem? Czy z jednej strony przybite i zdołowane sytuacją w Klubie zawodniczki z Ostrowca będą w stanie postawić się naszym Tygrysicom? A może taki stan rzeczy dodatkowo je zmotywuje i zagrają na maksymalnym poziomie swoich możliwości? Na te pytania uzyskamy odpowiedź już w sobotę około godziny 20:00.

Przypominamy, że mecz odbędzie się o godzinie 18:00 w hali Solnego Miasta w Wieliczce, przy ulicy Kościuszki 15.