post

Z obozu rywala – AZS PWSZ Karpaty MOSiR Krosno

Co słychać u naszego najbliższego rywala? Jak poczynał sobie w przedsezonowych sparingach i jak wszedł w nowy sezon? Zapraszamy do przeczytania naszego artykuły opartego na doniesieniach z obozu krośnianek.

Zespół z Krosna zawitał na szczebel centralny w sezonie 2013/14 i do dzisiaj utrzymuje się na drugim poziomie rozgrywkowym w Kraju. Najbardziej owocne był pierwszy sezon, kiedy to krośnianki zajęły 2 miejsce w ligowej tabeli. Później okupowały 9 i 10 miejsca z jedno sezonową zmianą na miejsce 5 w kampanii 2015/16.

Ostatnie trzy sezony to rokroczna walka o utrzymanie w fazie play-out, która jednak okazuje się być szczęśliwa dla Karpatek.

Zespół z Krosna przyzwyczaił kibiców do dużych roszad w składzie co sezon, a jest to spowodowane głównie tym, iż drużyna opiera swoją siłę studentkach miejscowego PWSZ-tu, które jednak po rocznej przygodzie w Krośnie, wyjeżdżają w inne miejsca i tam kontynuują swoją karierę.

Należy jednak podkreślić, że Krosno „ma nosa” do wyłapywania ambitnych i utalentowanych zawodniczek, które po odejściu z Karpat grają w czołowych drużynach 1 Ligi, czy Ligi Siatkówki Kobiet. Przykładem tutaj mogą być chociażby Izabela Bałucka (Radomka Radom), Katarzyna Nadziałek (Wisła Warszawa), Paula Słonecka (PTPS Piła), Ewelina Mikołajewska (Wisła Warszawa), Anna Bodasińska (Radomka Radom), Anna Bączyńska (Grot Budowlani Łódź), czy występujące w aktualnym sezonie w naszej drużynie – Agnieszka Cur, Ewa Bimkiewicz i Angelika Gajer. Wszystkie te zawodniczki rozgrywały minimum jeden sezon w krośnieńskich Karpatach.

Najbardziej utytułowaną zawodniczką wywodzącą się z Krosna jest jednak Lucyna Borek (Reptak). Filigranowa libero poza reprezentowaniem swojego macierzystego klubu z Krosna, grała również między innymi w Wiśle Kraków, DevelopResie Rzeszów, czy PTPS-ie Piła.

Wróćmy jednak do najnowszej historii. Przed sezonem 2019/20 drużyna z Krosna rozegrała 3 turnieje. Pierwszy w Jarosławiu gdzie przegrały 1:2 z Tomasovią Tomaszów Lubelski, 1:2 z San-Pajdą Jarosław i wygrywając 3:0 z Pogonią Proszowice, dzięki czemu zajęły 5 miejsce w klasyfikacji końcowej. Podczas turnieju w Mielcu przegrały z gospodyniami 0:3, z Jedynką Tarów 1:2, z naszymi zawodniczkami 0:3, a na zakończenie pokonały KSZO Ostrowiec 2:1, zajmując 5 (ostatnie) miejsce). Ostatni turniej rozegrały natomiast w Tarnowie gdzie przegrały 1:2 z Jedynką Tarnów, 1:2 z Częstochowianką Częstochowa i ponownie 0:3 z 7R Solna Wieliczka.

Sezon ligowy zaczął się dla Karpatek bardzo słabo, gdyż na inaugurację przegrały 0:3 z UNI Opole, a w ubiegłą niedzielę w takim samym rezultacie musiały uznać wyższość Energetyka Poznań.

Aktualny sezon może być bardzo trudny dla zawodniczek z Krosna, które mają chyba najsłabszy skład w swojej siedmioletniej historii gry na zapleczu Ligi Siatkówki Kobiet. Większość zawodniczek przyszła z 2 ligi i na pewno brakuje im doświadczenia. Po 2 kolejkach jedną z wybijających się zawodniczek w ekipie prowadzonej przez Trenera Dominika Stanisławczyka jest nasza ex-Tygrysica – Izabela Wisz.

Jak będzie wyglądał mecz trzeciej rundy? Czy nasze zawodniczki pójdą za ciosem i wygrają trzeci mecz z rzędu w lidze a siódmy z Karpatami? Tego dowiemy się już jutro około godziny 20:00. Zapraszamy wszystkich na halę Solnego Miasta w Wieliczce!