post

Trzecia wygrana i trzeci komplet punktów

Niesamowicie ciekawy mecz zaprezentowały ekipy z Wieliczki i Krosna! Obydwie drużyny sprawiły miłą niespodziankę kibicom zgromadzonym w Silnym Mieście, prezentując mecz na wysokim poziomie.

Lepiej w sobotnie spotkanie weszły podopieczne trenera Dominika Stanisławczyka. Karpatki dosyć szybko zbudowały sobie przewagę kilku punktów i kontrolowały przebieg seta do samego końca. W naszych szeregach najwięcej problemów mieliśmy na przyjęciu, przez co siatkarki Solnej musiały bronić piłki przechodzące, czy wystawiać je z bardzo trudnych pozycji. Finalnie krośnianki wygrywają pierwszą partię w stosunku 25:20 i w bardzo dobrych nastrojach mogły podchodzić do kolejnego seta.

W drugiej partii jednak już nasze siatkarki pokazały się w dużo lepszej strony i tym razem one uzyskały przewagę, która z każdą akcją coraz bardziej się powiększała. Poprawa gry była widoczna gołym okiem, a mankamenty z seta pierwszego zniwelowane niemalże do minimum. Ostatecznie Tygrysice zamykają tego seta wynikiem 25:15 i z nawiązką odpłacają się za pierwszą partię.

Trzeci set miał bardzo podobny przebieg jak drugi, choć opór ze strony Karpatek mógł być bardziej zauważalny, a dodatkowo w nasze szeregi wkradło się trochę nerwowości, co nie pozwalało na spokojne kontrolowanie wyniku. Jednak najważniejszy jest wynik końcowy, który ponownie był lepszy dla wieliczanek, które wygrały seta 25:20 i wyszły na prowadzenie w całym spotkaniu.

Czwarta i zarazem ostatnia partia pokazała moc naszych zawodniczek! Podopieczne trenera Ryszarda Litwina wykorzystały też słabość swoich rywalek, które ewidentnie straciły większość determinacji, jaką prezentowały we wcześniejszych setach i ostatecznie musiały uznać wyższość wielickich Tygrysic, które wygrały seta 25:13 i całe spotkanie 3:1.

MVP spotkania została wybrana Katarzyna Jędrzejewska, która dala niesamowitą zmianę i wprowadziła dużo pozytywnej energii na plac gry, a co za tym idzie przyczyniła się w dużym stopniu do końcowego wyniku.

Ponownie sprawdziło się przysłowie, ze nie ważne jak się zaczyna, ważne jak się kończy. Wieliczanki weszły źle w to spotkanie, ale potrafiły się szybko odbudować i co najważniejsze zmobilizować do dużo lepszej gry, która poprowadziła je do trzeciego zwycięstwa z rzędu i utrzymania się w samym czubie ligowej tabeli.

Nasze zawodniczki tak samo jak ekipa z Poznania mają komplet 9 punktów, ale straciły dotychczas 2 sety, dlatego w ligowej tabeli plasują się na drugim miejscu.

7R Solna Wieliczka – AZS PWSZ Karpaty MOSiR Krosno 3:1 (20:25, 25:15, 25:20, 25:13)

Skład.

Ewa Bimkiewicz, Kamila Colik, Angelika Gajer, Karolina Piśla, Julia Skowron, Magdalena Lewińska, Agnieszka Cur, Aleksandra Pasznik, Katarzyna Kosidło, Katarzyna Jędrzejewska, Katarina Osadchuk, Izabella Trocińska, Barbara Cembrzyńska.