post

Odegrać się za Puchar Polski

Przed naszymi zawodniczkami kolejny ciężki mecz, dodatkowo rozgrywany na wyjeździe. W sobotę 11 stycznia o niespotykanej na mecze ligowe godzinie 14:30, Tygrysice zmierzą się z San-Pajdą Jarosław, zespołem, który wyeliminował nas z walki o Puchar Polski, a w ostatni poniedziałek jako pierwszy pokonał drużynę ze Świecie!

Jarosławianki były wielką rewelacją pierwszej rundy, wygrywały mecz za meczem, co raz zabierając punkty wyżej notowanym rywalkom! Zespół prowadzony przez Piotra Pajdę jako pierwszy pokonał między innymi UNI Opole, oraz Energetyka Poznań. Dodatkowo jako pierwszy urwał punkty Tygrysicom, kiedy to w meczu V Kolejki w Krakowskich Piaskach Wielkich przegrał w Solną po pięciosetowym boju, ale zaprezentował się z bardzo dobrej strony.

Pierwsze znaczące potknięcie w drużynie San-Pajdy przytrafiło się starciu X Kolejki, kiedy to jarosławianki wyjechały bez punktów i nawet bez jednego ugranego seta ze Szczyrku. Uczennice SMS-u odprawiły swoje rywalki wygrywając 3:0 i sprawiając niemałą niespodziankę. Ten mecz okazał się być przełomowy w stronę w którą nikt nie chce, aby szła forma zespołu. Po tym spotkaniu jarosławianki przegrały 5 z 6 meczów, pokonując jedynie borykające się z problemami KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, a przegrywając między innymi z Częstochowianką, Jedynką Tarnów, i nie zdobywając nawet seta w meczach z Poznaniem i Opolem, którzy odegrali się za porażki z pierwszej części sezonu.

Gdyby jarosławianki nie rozgrywały w miniony poniedziałek (6 stycznia) awansem meczu z XXVI Kolejki w Świeciu, do starcia z naszymi Tygrysicami przystępowałyby z 6 porażkami w ostatnich 7 meczach i coraz mniejszym morale, które na pewno po każdym kolejnym spotkaniu bez punktów pikowało w dół. Jednak wspomniany mecz z XXVI kolejki, przyniósł ogromne zmiany w szeregach zespołu San-Pajdy! Jarosławianki stały się pierwszym zespołem, który pokonał w aktualnej kampanii drużynę Jokera Świecie, co na pewno było ogromną niespodzianką, a dodatkowo wlało w głowy „Biszkoptów” ogrom pozytywnego myślenia i zrekompensowało poprzednie przegrane.

Z tego miejsca chcemy serdecznie pogratulować naszemu najbliższemu rywalowi, który dokonał czegoś niesamowitego, za co należy się salwa braw, oraz szacunek, gdyż taki wynik potrafi zmienić wiele, a dodatkowo gdy przytrafia się w trakcie tak fatalnej serii bez zwycięstwa!

Tytuł artykułu nawiązuje do Pucharu Polski. Wszak to właśnie w tych rozgrywkach zespół z Jarosławia wyeliminował nasze Tygrysice, pokonując je w starciu II Kolejki Eliminacyjnej 3:0 i dzięki temu zameldował się w ćwierćfinale trafiając tam na aktualne wicemistrzynie Kraju – Budowlane Łódź. Zapewne gdyby nie blamaż Solnej we wspomnianym meczu w Jarosławiu, to teraz nasza drużyna przygotowywałaby się na przyjęcie łodzianek w Solnym Mieście.

Mamy więc nadzieję, że rewanż się uda i odegramy się za ten nieszczęsny mecz, który zakończył nasz udział w walce o Puchar Polski.

Nasze zawodniczki rundę rewanżową rozpoczęły z bardzo wysokiego „C”. W dotychczas rozegranych 4 spotkaniach wygrały wszystkie zdobywajac 11 punktów. Wynik ten na pewno podnosi ocenę swoich umiejętności i motywuje, a w takich spotkaniach odpowiednie nastawienie mentalne, to jeden z kluczy do sukcesu.

Analizując ostatnie mecze obydwu drużyn, można wnioskować, że wieliczanki są na lepszej drodze do tryumfu, jednakże należy brać pod uwagę to w jakim stylu ostatni swój mecz rozegrały jarosławianki, oraz kogo mają na swoim rozkładzie.

Jedno jest pewne, szykuje się bardzo ciekawy pojedynek z kilkoma podtekstami i chęcią rewanżu w tle! Kto wyrówna rachunki? Czy gospodynie odegrają się za pierwszą przegraną w lidze? A może Tygrysice wyszarpią co ich i „pomszczą” porażkę w Pucharze Polski? Na te pytania uzyskamy odpowiedzi już w sobotnie popołudnie. Mecz został zaplanowany na godzinę 14:30, w jarosławskiej Hali MOSiR.