post

„Małe Derby” dla tarnowianek

Trzeci pojedynek w ramach Turnieju o Puchar Prezydenta Miasta Mielca przyszło nam rozegrać z tarnowskimi Żyrafami. Nieparzyste sety lepiej rozegrały tarnowianki, dzięki czemu zwyciężyły w pojedynku 2:1.

Pierwszy tegoroczny turniej ma za zadanie sprawdzić każdą zawodniczkę pod każdą możliwą postacią i tak właśnie wygląda. Trener Litwin bardzo dużo rotuje składem, co pozwala wszystkim Tygrysicom na równe wejście w cykl meczowy.

Premierowy set niedzielnego turnieju przyniósł sporo emocji, jak i zwrotów akcji. Wszak lepiej rozpoczęły go zawodniczki Solnej, ale kilkukrotne serie punktowe rywalek pozwoliły im najpierw na dogonienie wyniku, a w końcowym rozrachunku na wygranie seta numer 1, w stosunku 25:18.

Druga partia była znacznie bardziej wyrównana, przewagi punktowe po obydwu stronach były wręcz minimalne, a większy „odjazd” Tygrysic miał miejsce w samej końcówce seta, kiedy to trzykrotnie zdobyliśmy punkt po bloku! Fakt ten bardzo cieszy i już od pierwszego meczu daje jasny sygnał, że możemy być bardzo mocni na siatce w tym właśnie elemencie. Seta ostatecznie wygrywamy w 25:21 a rywalki bronią dwie piłki setowe.

Ostatnia partia miała bardzo podobny przebieg jak pierwsza, było dużo przestojów po obydwu stronach boiska, ale żadna z drużyn nie mogła tego długo wykorzystać. W samej końcówce drużyny grały punkt za punkt, ale w szeregi wieliczanek wkradło się kilka błędów, które finalnie okazały się zbawienne dla rywalek, które wygrywają ostatniego seta 25:21 i całe spotkanie 2:1.

W tym meczu po przeciwnej stronie barykady stanęła nasza była zawodniczka – Ola Buczek, która popisała się kilkoma bardzo dobrymi wystawami i książkowo „wyczyściła siatkę” dla swoich atakujących!

7R Solna Wieliczka – Grupa Azoty PWSZ Jedynka Tarnów 1:2 (18:25, 25:21, 21:25)

Skład: Ewa Bimkiewicz, Kamila Colik, Angelika Gajer, Karolina Piśla, Julia Skowron, Magdalena Lewińska, Agnieszka Cur, Aleksandra Pasznik, Katarzyna Kosidło, Katarzyna Jędrzejewska, Katarina Osadchuk, Izabella Trocińska, Barbara Cembrzyńska.