post

Historia spotkań z UNI Opole

Kolejne emocje ligowe przed nami. Tym razem przyjdzie nam się zmierzyć z siatkarkami ze Stolicy Polskiej Piosenki – UNI Opole. W dotychczasowych meczach na szczeblu centralnym wyraźnie prowadzą wieliczanki, jak zmienią się statystyki po sobotnim pojedynku?

Wielickie Tygrysice grały już 6 razy z ekipą z Opola. Pierwsze spotkanie miało miejsce w sezonie 2016/17, kiedy to w Pierwszej Lidze drużyna z Opola startowała jeszcze pod nazwą AZS Politechnika Opolska.

Premierowe spotkanie odbyło się 5 listopada w Opolu. Ciekawy mecz zakończył się wygraną Tygrysic, które pokonały gospodynie 3:0, ale sam mecz wcale nie był jednostronny. Poza pierwszym setem, który podopieczne trenera Litwina wygrały do 17, dwa kolejne były „na styku” Druga partia potrzebowała do rozstrzygnięcia gry na przewagi, a trzecia zakończyła się wynikiem 25:22 dla wieliczanek.

W meczu rewanżowym wynik był identyczny jak 5 listopada. Zawodniczki Solnej wygrały 3:0 a każdy set zakończył się wynikiem 25:21.

Kolejny sezon ponownie przyniósł dwa mecze z opolankami, jednak od tego sezonu drużyna zmieniła nazwę na UNI Opole, i tak występuje do dzisiaj.

Zmiany jednak za wiele nie odmieniły gry siatkarek z Opola w starciach z Tygrysicami. Najpierw w Opolu wieliczanki wygrały 3:0, dosłownie demolując rywalki, które zdobyły w tym meczu zaledwie 52 punkty. W rewanżu po raz czwarty mecz wygrały zawodniczki Solnej, ale tym razem pierwszy raz seta urwały opolanki, które wygrały drugą partię 25:22, ale an tym wygrane się zakończyły.

Najbardziej wyrównane były mecze w ubiegłym sezonie. Tym razem drużyny podzieliły się punktami, ale za każdym razem wygrywała drużyna przyjezdna. Najpierw 3:1 w Opolu wygrały Tygrysice, aby takim samym rezultatem przegrać w Wieliczce.

W klasyfikacji wszystkich dotychczasowych meczów, bilans jest ewidentnie po stronie wieliczanek, które prowadzą 5:1 i jedyną przegraną zanotowały w ostatnim rozgrywanym meczu. Nasze zawodniczki jednak więcej razy wygrały na wyjeździe, gdyż w Opolu nie przegrały ani jednego meczu! W setach prowadzenie jest jeszcze bardziej przekonywujące, gdyż wynik 16:5 robi wrażenie. Ostatnimi cyferkami są małe punkty w których Tygrysice „ugryzły” Wilczyce 505 razy, przyjmując w tym czasie 445 skalpów.

Mamy nadzieję, że tym po sobotnim spotkaniu nasze zawodniczki będą mogły dopisać 6 zwycięstwo do tabeli wszech czasów i podkreślą swoją siłę również w pozostałych statystykach.