post

Historia Spotkań z Jokerem Świecie

Wracamy z cyklem „historia spotkań”, po rozegraniu kilku meczów, które były debiutem na szczeblu centralnym, znowu przyjdzie nam się zmierzyć ze starymi znajomymi, z którym rywalizujemy nieprzerwanie od sezonu 2016/17.

Pierwszy mecz na szczeblu centralnym (1 liga) pomiędzy naszymi tygrysicami a zespołem ze Świecia rozegrał się w Solnym Mieście w Wieliczce 3 grudnia 2016 roku.

Pierwszy set inauguracyjnego starcia zakończył się wygraną wieliczanek, ale jak się później okazało był to jedyny wygrany set tego dnia. Druga partia wyłoniła zwycięzcę dopiero po grze na przewagi, co mocno wymęczyło Tygrysice, które przegrały kolejno 3 i 4 set, oraz finalnie musiały uznać wyższość rywalek.

W tym samym sezonie w rewanżu wieliczanki wzięły połowiczny odwet na Jokerze wygrywając w Świeciu 3:2.

Ten sam sezon skonfrontował obydwie drużyny jeszcze dwa razy, podczas meczów o 3 miejsce. Wynik pierwszego meczu był analogiczny do pierwszego meczu tych zespołów, Joker wygrał w Wieliczce 3:1 i był o krok od zajęcia najniższego stopnia na podium na zakończenie sezonu.

W rewanżu jednak podopieczne trenera Litwina odgryzły się z nawiązką swoim rywalkom, wygrywając w Świeciu 3:0, a o fakcie kto do swojej kolekcji trofeów dołoży brązowy medal 1 Ligi musiał zadecydować złoty set. Ten wygrały gospodynie, które o 2 małe punkty okazały się lepsze i właśnie o ten przysłowiowy „włos” zajęły 3 miejsce.

W sezonie 2017/18 obydwa zespoły stanęły naprzeciw siebie, aż 7 razy!

Mecze rundy zasadniczej tym razem padły łupem gospodarzy, a zarówno w Wieliczce jak i Świeciu końcowym wynikiem było 3:1.

Następnie w ćwierćfinale rundy play-off, do rozstrzygnięcie zwycięzcy z pary potrzebnych było, aż 5 meczów. Pierwsze dwa mecze rozegrano w Wieliczce i obydwa te spotkania wygrały Tygrysice, tracąc w nich zaledwie 1 seta, co dawało ogromne nadzieje przed rewanżem w Świeciu.

Mecz numer 3 i 4 kończył się wynikami 3:2 dla gospodyń, które doprowadziły do wyrównania w serii i doprowadziły do 5 – decydującego meczu, który odbył się ponownie w Wieliczce.

Jak w sezonie 16/17 górą za każdym razem byli goście, tak teraz status quo został utrzymany i 7 raz w sezonie tryumfowały gospodynie, na szczęście tym razem gospodyniami były nasze zawodniczki.

Ubiegły sezon przyniósł najmniej meczów z ekipą ze Świecie, bo zaledwie dwa. Warto jednak odnotować, że były to niemalże bliźniacze pojedynki. Ponownie wygrywały zespoły, które były gościem w starciu, ale nie to jest najciekawsze. Pierwszy pojedynek odbył się w Wieliczce i wynikiem 3:0 górą były zawodniczki Jokera. Mecz rewanżowy w Świeciu zakończył się identycznym wynikiem, tylko, że na korzyść podopiecznych trenera Litwina, jednak to nadal nie jest najciekawsze. Pierwszy mecz jak wspomnieliśmy zakończył się wynikiem 3:0 dla Jokera a w małych punktach było 77:67. Mecz rewanżowy wygrały wieliczanki, które w małych punktach uzbierały… 77 tracąc 67!

Podsumowując wszystkie spotkania pomiędzy Solną Wieliczka a Jokerem Świecie, jest minimalna przewaga naszych zawodniczek, które prowadzą 7:6 a wszystko za sprawą pamiętnego piątego meczu fazy play-off w sezonie 2017/18.

Jaki będzie rezultat po sobotnim spotkaniu w Świeciu? Czy gospodynie wyrównają stan rywalizacji w klasyfikacji wszech czasów? A może Tygrysice wyjdą na dwupunktowe prowadzenie? Tego dowiemy się już niedługo.