post

Historia Spotkań z Enea Energetykiem Poznań

W sobotę przyjdzie nam się zmierzyć z kolejną drużyną, która aspiruje do miana mistrza rozgrywek ligowych. Tym razem nasze Tygrysice czeka kolejny daleki wyjazd i pojedynek z Energetykiem Poznań, czyli trzecią drużyną w tabeli, oraz starym znajomym, który towarzyszył nam w zdobyciu największego sukcesu w historii Klubu.

Wszyscy kibice wielickich Tygrysic, doskonale pamięta historyczne mecze o brązowy medal w sezonie 2017/18, ale zacznijmy od początku.

Pierwsze starcie ligowe ekip z Wieliczki i Poznania, przypadło we wspomnianym już sezonie 2017/18. Inauguracyjny mecz odbył się 7 października w Wieliczce. Takiej sinusoidy jak w tamtym meczu, trudno doszukiwać się w innych spotkaniach. Poznanianki rozpoczęły mecz od wygrania seta do 23. Druga partia była już istną deklasacją wieliczanek, które w tej części meczu zdobyły zaledwie 12 punktów (!). Trzeci set pokazał waleczność Tygrysic, które złapały kontakt wygrywając do 19. Czwarta partia to bliźniaczy wynik jak w drugim secie, tylko tym razem w rolę oprawcy wcieliły się siatkarki z Solnego Miasta wygrywając 25:12. O wszystkim decydował tie-break, który padł łupem poznanianek. Była to pierwsza i jak się później okazała jedyna wygrana ekipy ze stolicy Wielkopolski.

Rewanżowe spotkanie odbyło się 9 grudnia w Poznaniu i w tym starciu podopieczne trenera Ryszarda Litwina pokonały swoje rywalki 3:0 i zrewanżowały się za szalony mecz sprzed 2 miesięcy.

W tym samym sezonie doszło do jeszcze 3 meczów pomiędzy obydwiema drużynami, a wszystko to za sprawą gry o najniższy stopień podium w sezonie. Pierwsze mecz odbył si,ę w Wieliczce i rozpoczął się identycznie jak starcie z października. Poznanianki prowadziły już 2:0 (jednak tym razem różnica w setach wynosiła kolejno 4 i 2 punkty), aby kolejne trzy partie przegrać i wypuścić przysłowiowego wróbla z garści. Żeby tego było mało w tych przegranych trzech setach poznanianki zdobyły zaledwie 35 punktów, gdyż 3trzecią partię przegrały do 17, czwartą do 11 a tir-break zakończył się wynikiem 15:7.

Kolejny mecz odbył się już 24 godziny później, również w Solnym Mieście. Tym razem również lepiej w mecz wszedł Energetyk, która wygrał pierwszego seta na przewagi – 30:28. Jak się później okazało była to jedyna wygrana partia tego dnia. 2, 3 i 4 set padł łupem wieliczanek, które dzięki wygranej prowadziły w serii już 2:0 i były o krok od upragnionego medalu!

Do Poznania na 3 spotkanie udała się bardzo liczna i głośna grupa kibiców, która prowadziła Tygrysice do upragnionego zwycięstwa. Mecz rozpoczął się tak jak drugi w serii. Jako pierwsze na prowadzenie wyszły zawodniczki Energetyka, które wygrały seta na przewagi do 25. Druga partia mocno rozwiała nadzieje ekipy z Poznania na złapanie kontaktu, gdyż wieliczanki wygrały ją do 14 i poszły za ciosem, pokonując swojego oponenta w 3 i 4 secie do 20, oraz finalnie sięgając po brązowy medal!

Najbardziej zacięte pojedynki odbyły się natomiast w ubiegłym sezonie. Drużyny z Wieliczki i Poznania rywalizowały dwa razy i dwa razy mecz zakończył się dopiero po 5 secie.

Na szczęście obydwa spotkania wygrały podopieczne trenera Litwina i dzięki temu podwyższyły swoje statystyki w klasyfikacji wszech czasów.

Zespoły rozegrały łącznie7 pojedynków z czego 6 padło łupem wieliczanek! Nasze Tygrysice musiały uznać wyższość rywalek tylko raz a było to we wspomnianym pierwszym meczu pomiędzy naszymi zespołami.

Wieliczanki czują się bardzo dobrze w Grodzie Przemysława gdzie na 3 mecze wygrały wszystko. Mamy nadzieję, że taki stan rzeczy zostanie podtrzymany i w sobotni wieczór nasze Tygryski będą w dobrych humorach wracać do Wieliczki a na ich koncie ligowym pojawią się kolejne punktu.

Początek sobotniego spotkania został zaplanowany na sobotę 30 listopada, godzinę 17:00. Miejscem rozegrania będzie hala Cityzen mieszcząca się przy ulicy Drogi Dębińskiej 10c.

Zapraszamy serdecznie do śledzenia relacji live, która jest prowadzona przez kanał ENEA Energetyk Poznań, na platformie YouTube.

Poniżej prezentujemy zestawienie graficzne dotychczasowych spotkań pomiędzy obydwiema drużynami.