Angelika Szostok: Liczymy na wsparcie Kibiców

Angelika Szostok: Liczymy na wsparcie Kibiców

Zapraszamy na lekturę wywiadu z naszą przyjmującą, Angeliką Szostok.

Gratulacje awansu do kolejnej rundy Pucharu Polski. Dwa zwycięstwa bez straty seta na pewno dobrze rokują na przyszłość. Jak ocenisz Waszą grę na turnieju pucharowym w Opolu?

Dziękujemy bardzo. To dla nas dwa bardzo cenne zwycięstwa, które nie tylko dały nam awans do kolejnej rundy Pucharu Polski, ale przede wszystkim są dobrym prognostykiem na zbliżający się początek sezonu ligowego. Odnosząc się do samego turnieju trzeba przyznać, że nasza gra nie była idealna – zarówno na początku pierwszego jak i drugiego meczu w poczynania naszej drużyny wkradło się trochę błędów, jednak z każdym kolejnym setem sukcesywnie je eliminowałyśmy, czego dowodem mogą być ich wyniki oraz rezultat końcowy. Na pewno kilka elementów jest jeszcze do poprawy, ale myślę, że już niedługo wszystko będzie działało jak trzeba. Takie „małe” sukcesy budują naszą pewność siebie na boisku oraz pozwalają optymistycznie patrzeć w przyszłość.

Przed Wami inauguracja sezonu I ligi. Zmierzycie się z jednym z beniaminków –  ENEĄ Energetykiem Poznań. Co wiecie o swoim najbliższym rywalu?

Pojęcie „beniaminka” w tym wypadku może wydawać się złudne, przed sezonem ich szeregi zasiliły zarówno dziewczyny z którymi nie raz mierzyłyśmy się na parkietach I ligi, jak również zawodniczki występujące w zespołach LSK. Co prawda nie miałyśmy okazji zmierzyć się w przedsezonowych sparingach z drużyną z Poznania, jednak patrząc na ostanie wyniki uzyskane w PP, gdzie przegrały jedynie z drużyną Wisły Warszawa mogą zapowiadać ciężki mecz dla naszej drużyny, a jednocześnie bardzo ciekawe widowisko dla kibiców którzy zjawią się w hali Solnego Miasta. Na naszą korzyść będzie działał niewątpliwie atut własnego boiska oraz niesamowici kibice, którzy potrafią stworzyć prawdziwe sportowe święto na trybunach, a swoim dopingiem prowadzić nas do sukcesów jak miało to miejsce w turnieju o Solną Piłkę. Więc i tym razem liczymy na ich ogromne wsparcie!

Będzie to twój drugi sezon w barwach zespołu z Wieliczki. Czy czujesz, że wybór Solnej przed ubiegłymi rozgrywkami był dobrą decyzją i czy w tym czasie stałaś się lepszą zawodniczką?

Bardzo się cieszę, że mogłam pozostać w zespole z Wieliczki, ani przez chwile nie żałuję swojej decyzji, przez pryzmat czasu mogę powiedzieć, że był to „strzał w dziesiątkę”. Atmosfera jaka panuje w szatni oraz poza nią, wysoki poziom organizacyjny oraz szkoleniowy sprawia, że rzeczą naturalną jest, by w takich warunkach podnosić się sportowo. W zeszłym sezonie miałam możliwość regularnych występów co wpłynęło na rozwój moich umiejętności siatkarskich oraz nabranie większej pewności siebie na boisku.

Jakie są Twoje indywidualne oraz zespołowe cele na nadchodzący sezon ?

Myślę, że te cele po części pokrywają się ze sobą. Jesteśmy grupą ambitnych i głodnych sukcesu dziewczyn, jak wspomniałam dzięki trenerom i klubowi możemy bez zakłóceń je realizować. Osobiście wiem, że ciągle muszę podążać do przodu i niejednokrotnie uczyć się na błędach. Więc przede wszystkim dzięki ciężkiej pracy chcę eliminować właśnie te błędy, a także z treningu na trening oraz z meczu na mecz stawać się lepszą oraz bardziej wartościową zawodniczką. Każda z nas wylewa na treningach „siódme poty”, by osiągać cel jakim jest jak najlepsza gra w każdym meczu i poczucie wykonania pracy w 110%. Wierzymy, że dzięki temu będziemy mogły dawać swoim kibicom jak najwięcej radości i powodów do świętowania. Nazywają nas „tygrysicami” i zrobimy wszystko, by w tej kwestii nic się nie zmieniło! Z tego miejsca serdecznie zapraszam wszystkich kibiców do dopingowania naszego zespołu.